Schowek:
produktów: 0
»
 
 
Znajdź produkt
 
 
Koszyk
W tej chwili koszyk jest pusty.
 
 
Informacje

Katalog za darmo!

26.06.2017
Katalog Revell 2017 za darmo! Do każdego zamówienia o wartości powyżej 150 zł dodajemy k...

Wesołych Świąt!

23.12.2016
Mikołaja w kominie, prezentów po szyję. Dwa metry choinki, cukierków trzy skrzynki....
 
 

Blog

 

MiG 21F

02-07-2014

            MiG-21F-13 był pierwszym z serii samolotów MiG-21 służących w lotnictwie polskim.  Swoją służbę rozpoczął na początku lat sześćdziesiątych. MiG-21F-13 były wówczas eksploatowane w standardowym dla tego typu samolotów kolorze naturalnego duraluminium. Wyjątek stanowił samolot o numerze bocznym 2015, który jako jedyny otrzymał kolorowy kamuflaż. Dopiero w roku 2001 samoloty MiG-21 ponownie, tym razem w  wersji MF, otrzymały malowanie w odcieniach szarości i miało to miejsce w 10 plm w Łasku.

Pierwowzorem dla mojego modelu, z racji jego nietypowego malowania,  stał się wcześniej wspomniany MiG-21F-13 nr boczny 2015.

            Po  otwarciu opakowania widzimy wykonane z dużą dokładnością elementy, z których powstanie model samolotu. Linie podziału blach są wklęsłe, cały płatowiec jest ponitowany, choć trzeba przyznać, że otwory imitujące nity są miejscami przesadnie duże. Elementy w ramkach nie posiadają nadlewek.

Budowę modelu rozpoczynamy od wykonania wnętrza kabiny pilota, składającej się z kilkunastu doskonale odwzorowanych elementów. Wszystkie elementy kokpitu łączymy w jedną całość zgodnie z dołączoną do zestawu instrukcją. Do wykonania zegarów na tablicy przyrządów można wykorzystać kalkomanie dołączoną do modelu. Pomalowany i ukompletowany kokpit doklejamy do jednej z połówek kadłuba. Zanim jednak połączymy kadłub musimy jeszcze przykleić, od jego wewnętrznych stron, wnęki podwozia głównego i przedniego (najlepiej już pomalowane), oraz dyszę silnika. Teraz kiedy wszystkie te elementy są już w kadłubie, możemy skleić jego połówki wykorzystując do tego celu klej do plastiku firmy revell (z igłą dozującą). Po nałożeniu kleju na łączone krawędzie, musimy odczekać kilkadziesiąt sekund, aż klej nadtopi plastik. Łącząc kadłub wyciskamy nadmiar nadtopionego spoiwa i pozostawiamy do całkowitego wyschnięcia. Gdy już to nastąpi możemy usunąć nadmiar plastiku w miejscach łączenia, dzięki temu nie musimy stosować szpachli modelarskiej do dopracowania miejsca łączenia elementów płatowca. Mając sklejony kadłub możemy przystąpić do montażu stożka wlotowego. W tym miejscu niestety czeka nas niemiła niespodzianka, pierścień wlotowy wraz ze stożkiem mają niewłaściwy kształt i lekko psują wygląd samolotu. Na szczęście firmy produkujące akcesoria do modeli plastikowych wyszły naprzeciw oczekiwaniom modelarzy, wypuszczając na rynek żywiczną część dziobową o poprawionym kształcie. Po obrobieniu kadłuba możemy przystąpić do przyklejenia skrzydeł i stateczników. W przypadku użycia szpachli modelarskiej, po jej wyschnięciu i usunięciu nadmiaru, trzeba odnowić linie podziału blach oraz nity. Kolejnym etapem jest przyklejenie wszelkiego rodzaju dodatkowych elementów na kadłubie samolotu takich jak chwyty powietrza, działka, hamulce aerodynamiczne itp.

           Po zabudowie ostatniego z elementów jakim jest podwozie, możemy przystąpić do malowania naszego MiG-a. Przed malowaniem postanowiłem jeszcze cały model pokryć szpachlą w sprayu typu surfacer 1000 a następnie 1200. Zabieg ten uwidocznił drobne niedoskonałości w miejscach łączenia różnych elementów płatowca. Na tak przygotowany model nakładamy tzw. Preshading. Polega to na nałożeniu czarnej farby wzdłuż linii podziału blach. Kolory z których powstanie barwny kamuflaż nakładamy tak, aby nie zamalować nałożonej wcześniej czarnej farby a jedynie pokryć ją delikatną cienką warstwą. „Miękkie” przejścia pomiędzy poszczególnymi kolorami uzyskujemy w następujący sposób: wycinamy z papieru odpowiedni kształt jaki chcemy pomalować, kartkę mocujemy do modelu za pomocą zrolowanej plastycznej masy, w taki sposób, aby pomiędzy płaszczyzną malowaną, a kartką papieru występowała ok. 2mm szczelina. Ważnym jest, aby podczas malowania aerograf ułożony był prostopadle do malowanej powierzchni. Zapobiegnie to „napyleniu” (podwianiu) farby pomiędzy szablon a powierzchnię modelu.

Teraz kiedy nasz model jest już pomalowany możemy nałożyć kalkomanię i zabezpieczyć całość półmatowym lakierem.

Reasumując, opisany model samolotu MiG-21F-13, pomimo kilku niedociągnięć, jest obecnie najlepszym modelem tego typu samolotu w skali 1:72 na naszym rynku. Wzbogacając go o dodatkowe akcesoria, zarówno żywiczne, jak i fototrawione można uzyskać wysokiej klasy model będący ozdobą niejednej kolekcji.

 

Dariusz Jakubczak